Dzisiaj, podczas końcowego błogosławieństwa po Świętej Mszy, Pan Jezus ukazał się i powiedział: "Chciałbym również przypomnieć wam, mówcie ludziom, że jestem tak mocno urazony w tych dniach w kościołach. Przychodzicie do Mojej obecności tak nieformalnie."
"Jestem bardzo mocno urazowany sposobem, jak ludzie się ubierają i zachowują w Mojej obecności w Kościele. Niektórzy przychodzą tak prowokacyjnie ubrań."
"Nie posłuszni są wszelkim Mojym Przykazaniom."
"Moje pasterze — Moich Księża i Biskupi — nie mówią do ludzi o ich niemodnym ubiorze, a także ich nie nauczają. Boją się urazić ich, bo jeśli powiedzą im prawdę, boją się, że ludzie przestaną chodzić do kościoła."
"Te osoby nie zdają sobie sprawy z tym, że po krótkim życiu na ziemi, kiedy odchodzą, będą surowo osądzeni za wszystko złe, co uczynili."
Powiedziałam: "Panu Jezu, jestem tak przykro. Próbuję mówić ludziom. Niektórzy to akceptują, a niektórzy nie."
Ludzie przychodzą do kościoła i stoją w obecności Pana naszego ubrani tak nieformalnie, czasami w spodenkach i sandałach, a niektóre ubrań prowokacyjnie. Pan chciałby, aby ludzie się ubierali skromniej.
Źródło: ➥ valentina-sydneyseer.com.au